O ogródku Aktualności Album Galeria  Księga Gości Kontakt

 

Archiwum aktualności
 2006 r.
 

Rok 2007


Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień
Wrzesień
Październik
Listopad
Grudzień


A
ktualności


 

Styczeń - wszystko zaczyna się od nowa...


Styczeń 2007 roku - i wszystko zaczyna się od nowa. 

Już prawie połowa stycznia, a zimy ani śladu. Pogoda ..., hm, sama nie wiem - albo to jeszcze jesień, albo już wiosna. W każdym razie temperatury dodatnie - i to jeszcze jak dodatnie. Dzisiaj, tj. 9 stycznia o godzinie 15:00 słupek rtęci pokazywał 8°C. A prognozy zapowiadają jeszcze wyższe temperatury w najbliższych dniach.  

Nasz dom jest schronieniem, albo raczej przechowalnią zimową biedronek. Co roku jesienią wiele z nich znajduje u nas jakiś zaciszny kącik i przesypia zimę. W tym roku biedronki jeszcze nie śpią. Można je zobaczyć spacerujące po ścianach, sufitach czy oknach. Śmiejemy się, że mamy własne zwierzątka - boże krówki, małe ale zawsze krówki. Wcześniej, w styczniu, nigdy nie było widać ani jednej, wszystkie smacznie spały. Budziły się w lutym, gdy na dworze słoneczko zaczynało mocniej przygrzewać. Był to taki pierwszy zwiastun wiosny. A jak będzie tego lutego ... 

Zawsze wydawało mi się, że biedronki to robaczki z czerwonymi skrzydełkami  i oczywiście nakrapianymi na nich czarnymi kropeczkami. Jeżeli miałyby się czymś różnić, to tylko ilością owych kropeczek. Mój pogląd wziął się niestety ze strasznej ignorancji. Mówiąc szczerze nigdy nie interesowały mnie owady. O biedronce wiedziałam głównie tyle, że jej ulubione menu to mszyce, których jest w naszym ogródku bardzo dużo (bo nie pryskamy). Dopiero, gdy zaczęłam robić im zdjęcia, zauważyłam dość istotne różnice w wyglądzie. Oto boże krówki z naszego ogródka. Niestety nie znam nazwy pierwszej. Jest to biedronka znacznie mniejsza od najczęściej spotykanych - czerwonych, kolor jej skrzydełek blado-czerwony-różowy, odnóża brązowe. 

... 

 siedmiokropka

 mączniakówka

dwukropka

Biedronki można spotkać na całym świecie. W Europie występuje około 100 gatunków. Żyją najczęściej w środowisku przekształconym przez człowieka np.: ogrody, pola uprawne, czyli tam, gdzie najczęściej występują mszyce. Rozmnażają się wiosną i latem. Samica składa od 3 do 300 jajeczek - zależnie od gatunku. Czas wylęgu trwa około 5 - 8 dni. Larwy są bardziej żarłoczne niż dorosłe osobniki. Kiedy zabraknie im mszyc mogą żywić się innymi owadami. Istnieją również gatunki wyłącznie roślinożerne. 

 

A nasz ogródek - zupełnie jakby trwał w zawieszeniu, nie dowierzał obecnej wiosennej pogodzie, czekał na nadejście zimy. 

Część iglaków przebarwiła się na brązowy kolor. 

Wśród krzewów i drzew iglastych można zobaczyć w całkiem niezłym stanie jedynie lwie paszcze. Co roku zostawiam na zimę część tych kwiatów w nadziei, że mrozy im nie zaszkodzą i będą kwitły w następnym roku. 

lwia paszcza

nagietek

Kwitnie  już ostatni styczniowy nagietek.

 forsycja

Nasze forsycje, mimo tak wysokich temperatur jak na tę porę - jeszcze nie kwitną, co mnie cieszy. Myślę, że bardzo ładnie zakwitną, gdy przyjdzie na nie czas, tj. w kwietniu. A widziałam już nawet w grudniu kwitnące krzewy forsycji w naszym mieście.

Trochę niepokoi mnie magnolia. Wygląda na to, że zaczyna budzić się z "prawie" zimowego snu. Nie zabezpieczałam jej jeszcze przed zimą, bo ciągle jest ciepło. Bałam się, że jak ją okryję, zacznie rosnąć, a mimo to ma już nabrzmiałe pąki.

 magnolia

Taka ciepła pogoda ma się utrzymać do 20 stycznia. Później są szanse na ochłodzenie. Aż strach pomyśleć co będzie, gdy przyjdzie zima, a przecież przyjdzie. Jakoś trudno mi uwierzyć w tak radykalne zmiany klimatyczne - brak zimy, hm...


   
O ogródku Aktualności Album Galeria  Księga Gości Kontakt

Powrót na stronę główną

Copyright H&W Krupińscy
Wszelkie prawa zastrzeżone