Aktualności Album Galeria  Księga Gości Kontakt

 

Archiwum 

2011
2010
2009
2008
2007
2006


Rok 2012

Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień
Wrzesień
Październik
Listopad
Grudzień


A
ktualności
 


styczeń 2012 - dalej jesiennie...

Pierwszy dzień nowego roku nieco zimowy, ale tylko nieco.... 

Jeszcze w nocy poprószyło śniegiem. Temperatura spadła kreskę, może dwie poniżej zera. W dzień słońce szybko rozprawiło się z atrybutami zimy, a raczej ich namiastką. Po śniegu i przymrozku nie zostało śladu. W drugiej połowie dnia wróciła jesienna pogoda - pochmurna, deszczowa, z 4 stopniami na plusie..

Kolejne dni stycznia dalej deszczowe, pochmurne, z niewielkimi przejaśnieniami i bardzo ciepłe (7 i więcej stopni).

Z każdym deszczowym dniem wzrastają szanse naszych krzewów przesadzanych w czasie suchej jesieni.

Nie ma dnia, żeby coś nie popadało, a i tak rośliny ciągle nienasycone, ciągle im mało...

Świeże kopce - dzieło naszych niestrudzonych gryzoni, nie zapowiadają rychłego nadejścia zimy, oj nie ...

8 stycznia - a jednak zima znowu dała znać o sobie. Jak do tej pory robi to nad wyraz delikatnie - niewielka ilość śniegu, choć znacznie większa niż na początku miesiąca, temperatura koło zera. Nie jest źle....

Mimo, że dzień rozpoczął się pochmurnie i na dodatek zimowo, po południu na chwilę wyjrzało słonko i zrobiło się tak przyjemnie, tak wiosennie...

owoce berberysu

Na razie zima odpuściła, ale na jak długo... W sumie niewielki mróz bardziej by pomógł niż zaszkodził roślinom...

Połowa stycznia - zima wróciła i wcale nie na jedno przedpołudnie, jak jeszcze parę dni temu. Tym razem to nie przelewki. Temperatura spadła - jak na razie - trzy może cztery kreski poniżej zera. Mrozu dużego nie ma - fakt, za to śniegu jest pod dostatkiem i jakby było go mało, ciągle pada. 

W koło, jak okiem sięgnąć biało. Zima w bardzo krótkim czasie całkowicie nadrobiła zaległości.

Ogródek wreszcie udał się na zasłużony zimowy odpoczynek.

20 stycznia - zima chwilowo w odwrocie. Miała być mroźna, śnieżna i na dodatek długa, a jak na razie skończyło się na odwilży. Słońce, 4 stopnie na plusie, to wszystko sprawia, że śnieg topi się na potęgę.

Kolejne dni to zimowe, to znów wiosenne klimaty. Coraz większe i dłuższe rozpogodzenia, mocniej grzejące słońce, dodatnie temperatury co chwilę nękają biedną zimę. Nie pomagają nawet obfite nocne i poranne opady śniegu.

Podobno lada dzień czeka nas spory mróz. Mam nadzieję, że i tym razem prognoza nie sprawdzi się i w dalszym ciągu będziemy mieć łagodną zimę, przeplataną wczesnowiosennymi odwilżami z dużą ilością rozpogodzeń.

26 stycznia - zima nie daje za wygraną.  Temperatura wczoraj spadła kilka kresek poniżej zera i taka już pozostała. Niebo całkowicie zasłonięte chmurami. Pada śnieg. Wygląda na to, że koniec stycznia będzie należał do zimy.

      

Aktualności Album Galeria  Księga Gości Kontakt

Powrót na stronę główną

Copyright H&W Krupińscy
Wszelkie prawa zastrzeżone