O ogródku Aktualności Album Galeria  Księga Gości Kontakt

 

Archiwum aktualności
 2006 r.
 2007 r.
 2008 r.
 2009 r.
2010 r.
2011 r.
2012 r.
2013 r.

Rok 2014


Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień
Wrzesień
Październik
Listopad
Grudzień


A
ktualności
 


styczeń 2014, zima zupełnie zapomniała o nas ... 


Ciągle na plusie (koło 10st.), ciągle ciepło, nawet w nocy bez przymrozków... Oj będzie się działo...

6 stycznia - bez komentarza.

A w ogródku - czy to jesień jeszcze...  

  ... a może już wiosna...

12 stycznia - czyżby zima przyszła... 

Tak się przyzwyczaiłam do zieleni naszego ogródka, do rozkwitających stokrotek w styczniu, że widok śniegu zupełnie mnie zaskoczył... A już mi się marzyła wiosna zaraz po jesieni ... 

(zdjęcie stokrotek z 10.01.2014)

stokrotki

W nocy i nad ranem sypnęło śniegiem. Powietrze zrobiło się rześkie, tyle że w dzień temperatura znowu bliska zera, zdecydowanie mniej zimowa. Do tego przepiękny błękit nieba, coraz mocniej grzejące słońce. Po południu pewnie ubędzie nam bieli w ogródku.

Ostatnio miesiące zimowe są tak nieprzewidywalne. 

Mimo, że to już prawie połowa stycznia, nic nie jest pewne w pogodzie. Cały czas się zastanawiamy, czy to jeszcze jesień, czy może już wiosna, czy jeszcze będzie zima, a może tym razem nam odpuści...

stokrotki

Śnieg, zgodnie z przewidywaniami, nie poleżał długo. Wkrótce wszystko wróciło do poprzedniego stanu.

Patrząc na to, co dzieje się za oknem, nie mam wątpliwości - zima w najbliższym czasie nie przyjdzie. Temperatura niezmiennie dodatnia, za to na niebie jak w kalejdoskopie - słońce, chmury, deszcz. I gdyby to był marzec, powiedziałabym - wiosna na bank, a tak, to co ... 

Dla jednych roślin to długa jesień, dla innych już wiosna niestety. Te pierwsze, jak pierwiosnki - w sposób naturalny jesienią powtarzają kwitnienie. Dla nich przedłużająca się jesień nie powinna być groźna. Gorzej z roślinami kwitnącymi wiosną - jak drzewa owocowe. Tak wysoka temperatura o tej porze wprowadza rośliny w błąd i powoduje przedwczesną wegetację. Pierwsze przymrozki zniszczą kwiaty, a to nie pozostanie obojętna dla roślin. W konsekwencji mogą nie owocować w tym roku, a w najgorszym wypadku nawet nie przetrwać zimy. 

20 stycznia - marznący deszcz, temperatura nieco poniżej zera - czyżby ukłon w stronę zimy... miejmy nadzieję. Trochę śniegu, mrozu... a niechby... bo potem, wiadomo - wiosna... 

Następny dzień nie lepszy od wczorajszego. Dalej deszcz, później jeszcze mżawka przy temperaturze kilku stopni poniżej zera. Na roślinach coraz grubsza warstwa lodu. Na dodatek niebo szczelnie zakryte chmurami. Nie ma nadziei na poprawę pogody. 

Jeszcze niedawno byłam przekonana, że ogródek przejdzie przez zimę bez większych problemów...

Zamarzająca na gałęziach woda, obciąża je nadmiernie. Młode okazy już  drugiego dnia nie radzą sobie ze stale narastającym oblodzeniem. Jedne leżą, inne niebezpiecznie powyginały się. 

W najlepszej sytuacji są te, rosnące w bezpośrednim sąsiedztwie starszych roślin. Znajdują w nich oparcie.

22 stycznia - trochę śniegu, trochę mrozu (-8st.), wreszcie zima... 

Koniec stycznia - a zima... ciągle jest he he...

      

O ogródku Aktualności Album Galeria  Księga Gości Kontakt

Powrót na stronę główną

Copyright H&W Krupińscy
Wszelkie prawa zastrzeżone