maj...
początek idealny...
|
3
maja, bezchmurne
niebo, temperatura 25 stopni, to chyba pierwszy dzień
lata... Po tak długim
okresie chłodu, wietrznych dni, nocy z przymrozkami, to
miła odmiana.
|
|
A
jak maj, to tulipany ma się rozumieć. Ale nie tylko. Pierwsza
dekada maja, to najbardziej kolorowy okres ogródka. Kwitną
kwiaty od białych różaneczników, tawuł wczesnych,
niezapominajek, ubiorków zimozielonych, gęsiówek..., poprzez żółte
omiegi, tulipany, smagliczki górskie, ostrokrzewy, bratki..., różowe
tulipany, niezapominajki, floksy szydlaste..., niebieskie
barwinki, szafirki, żagwiny... aż po ciemnofioletowe irysy,
miesiącznice, barwinki... tylko czerwonych kwiatów, nie
licząc tulipanów, brak... Wkrótce to się zmieni. Lada dzień
zakwitną maki i to ona przejmą pałeczkę po czerwonych
tulipanach.
Nasz
ogródek wzbogacił się o dwie nowe roślinki. Pierwsza to dąbrówka
rozłogowa.
|
Dębówka
rozłogowa, niska bylina okrywowa z rodziny jaskrowatych o
szybkim tempie wzrostu. Idealna do zacienionych miejsc. Liście
jajowate, lekko karbowane, częściowo zimozielone, tworzą
gęste rozety. Kwiaty zebrane w kłosowate kwiatostany na
szczytach pędów. Najczęściej mają kolor niebieski lub
fioletowy. Bywają też białe i różowe. Kwitną od maja
do sierpnia.
|
|
|
dębówka rozłogowa
|
Dębówka
rozłogowa wykazuje działania lecznicze - przeciwzapalne i
antyseptyczne. Dzięki tym własnością jest wykorzystywana w ziołolecznictwie.
Stosowana jest przede wszystkim jako środek przyspieszający
gojenie ran. Znana jest również ze względu na swoje napotne i
przeciwgorączkowe właściwości.
|
Druga
roślinka - fiołek palmowy, fiołek dłoniasty (Viola
Palmata) - gatunek rośliny z rodziny fiołkowatych.
Pochodzi z Ameryki Północnej. W Polsce rzadko spotykany.
Tworzy niskie kępy. Liście odziomkowe różniące się
kształtem od liści innych fiołków. Kwiaty na długich,
nagich szypułach wyrastają wprost z kłączy. Są
niebieskie z fioletową nerwacją (układ żyłek płatka).
Nadaje się na rabaty i do ogródków skalnych. Lubi
stanowiska słoneczne. Nie ma wymagań glebowych.
|
|
|
fiołek palmowy
|
Mamy
też dużo zdjęć ptaków z okolic, najogólniej rzecz ujmując,
Sandomierza. Wszystkie zdjęcia są autorstwa mojego męża. Dzięki determinacji, cierpliwości udało mu się uwiecznić na zdjęciach
rzadkiego i bardzo płochliwego bociana czarnego. Parę lat
temu nad brzegiem Wisły rozmawialiśmy z wędkarzem, który
twierdził, że w okolicy można spotkać czarne bociany. Wtedy wydawało nam
się, że to niemożliwe, że pewnie pomylił sobie bociana
czarnego z
kormoranem. Niemniej, gdzieś w głowie pozostała ta informacja.
Od czasu do czasu wracaliśmy do tematu bociana czarnego, ale
bardziej w kontekście jak by to było super gdybyśmy go
zobaczyli, niż że możemy zobaczyć. Aż tu, parę dni
temu, mąż na własne oczy, nie dość, że go zobaczył i to z
dość bliskiej odległości, około 80-100 metrów, to
jeszcze zrobił mu kilka fotek.
Teraz
po raz pierwszy na naszej stronce bocian czarny
– gatunek dużego ptaka z rodziny bocianowatych.
W przeciwieństwie do blisko spokrewnionych bocianów białych bociany czarne są płochliwe i skryte.
Niestety, unikają kontaktu z ludźmi.
Na piasku, tuż przy wodzie urodziwe sieweczki rzeczne. Sieweczka rzeczna
to gatunek małego ptaka z rodziny sieweczkowatych, związany z brzegami wód. Grzbiet
szarobrązowy, spód ciała biały. Na szyi widać białą obrożę, pod nią czarną, lekko rozszerzającą się w kierunku piersi. Biała brew nad okiem przechodzi przez czoło na drugą stronę głowy. Pod nią znajduje się czarna maska z białą plamką nad czołem. Oczy są obwiedzione na żółto. W locie skrzydła jednolicie brązowe bez żadnych pasów. Nogi żółte, dziób czarny z żółtą plamką u nasady żuchwy. Osobniki młodociane nie mają w upierzeniu barw czarnych.
Zamieszkuje tereny o ubogiej roślinności, na ogół w pobliżu wody, często są to plaże żwirowate lub piaszczyste, wyspy, łachy rzeczne.
W Polsce gnieździ się w całym kraju, na ogół bardzo nielicznie, jedynie w dolinach większych rzek bywa średnio liczna.
W
towarzystwie sieweczek rzecznych brodziec
leśny (łęczak).
Brodziec
leśny to średniej wielkości ptak wędrowny z rodziny
bekasowatych. Nie jest zagrożony
wyginięciem.
a
także brodziec
prawdopodobnie piskliwy.
|
Brodziec piskliwy - średniej
wielkości ptak brodzący z rodziny bekasowatych. Nieco większy
od wróbla.
|
|
|
|
|
|
|
brodziec piskliwy
|
Nieco
dalej nie mniej urodziwe
mewy śmieszki - gatunek średniego,
wędrownego ptaka wodnego z rodziny mewowatych.
|
Na
kłodzie drewna osiadłej na mieliźnie odpoczywały dwie
rybitwy rzeczne.
|
|
|
rybitwy
rzeczne
|
7
maja - pada deszcz...
|
Ogródek
złapał oddech po pięknej, słonecznej, niemalże letniej
pogodzie, która sprawiła, że szybko zrobiło się sucho. Najbardziej, jak
zwykle, ucierpiała trawa.
|
|
|
Długo
nie popadało. Już następnego dnia wyszło słońce. A że zbliża
się okres zimnych ogrodników, zaraz potem zimna Zośka, powiało
chłodem - zresztą jak co rok. I jak co roku, wielkie larum w całym
kraju. Już teraz mówi się o klęsce nieurodzaju, katastrofalnym
spadku lub całkowitym braku plonów. A później okazuje się, że
nie jest tak źle jak prognozowano, mało tego, że nawet mamy klęskę
urodzaju. Taka sytuacja miała miejsce rok temu. Z klęski nieurodzaju zrobiła
się klęska urodzaju. A co
będzie w tym roku...
Mam nadzieję, że z czasem, gdy
pogoda się wyklaruje, będzie dużo lepiej, że nie sprawdzą się
obecnie przedstawiane niekorzystne
prognozy.
W
naszym ogródku rośnie tylko jedno drzewo owocowe - czereśnia licząca prawie 90 lat.
|
Mimo swych
lat, suszy, przymrozków... w tym roku obficie kwitła. Zawiązało się dużo owoców. I jak co
roku, bez względu na pogodę (przymrozki, suszę, ulewy), większość z nich opadnie. Ile
dojrzeje...
|
|
|
|
czereśnia
|
Zrobiłam kilka fotek czereśni, właściwie jej
owocom. Na pierwszy rzut oka wygląda to bardzo optymistycznie. Pierwsza
dekada maja za nami. Nasze trzy magnolie kwitną już w komplecie.
Dalej
kwitną floksy kanadyjskie, fiołki palczaste, żagwiny, dębówki,
narcyzy, serduszka okazałe, floksy szydlaste, omiegi, niezapominajki...
Przekwitło kilka kwiatków, ale najbardziej
zauważalny jest brak tulipanów. Rozkwitają czosnki ozdobne duże,
śniedki baldaszkowate, orliki, goździk karłowaty.
Druga
połowa maja to dominacja przede wszystkim drzew i krzewów liściastych,
takich jak klon palmowy, tawuły wczesne
obsypana pachnącymi białymi
kwiatuszkami, berberysy, żółte, ciemnoczerwone i zielone perukowce, klony
jesionolistne, wiąz, buk pospolity, dereń biały. Różnorodność
kształtu i koloru liści sprawia, że to one są przyciągającymi uwagę roślinami, choć muszę
przyznać, że krzewy iglaste, zwłaszcza w tym okresie też ładnie
się prezentują. Mniejsze kwiaty
rosnące na rabatach są jedynie ich uzupełnieniem.
16
maja czekała nas,
tzn. wszystkich zainteresowanych deszczem, bardzo miła
niespodzianka. Znowu
pada i to jak...
|
Przez
okno z radością obserwowałam deszcz. Wreszcie zaczęło
porządnie padać. Opady deszczu były na tyle intensywne,
że wkrótce wzdłuż krawężnika jezdni zaczął płynąć
potok wody. U nas taki widok już od dłuższego czasu
należy do rzadkości. Przypomniały mi się bardzo odległe
lata, kiedy mocniejszy deszcz i tworzące się potoki wody
były na tyle częstym zjawiskiem, że na nikim nie robiły
wrażenia. Nie da się ukryć,
zmienia nam się klimat... tylko czy my, ludzie jesteśmy
za te zmiany w pełni odpowiedzialni...
|
|
Majowe
ochłodzenie już za nami. Z dnia na dzień robi się coraz
cieplej. Mam nadzieję, że ostatnie opady postawiły naszą trawę
na nogi i wkrótce będę mogła ją skosić. A później, dla
relaksu, jakiś spacerek na przykład nad Wisłę... bardzo przyjemna perspektywa...
Liczymy na fajne fotki ptaszków... Może coś większego się
trafi...
O
tej porze w pobliżu Wisły, najczęściej na uschniętych, zeszłorocznych
badylach można zobaczyć kląskawki, a także usłyszeć ich krótki, rytmiczny, metalicznie brzęczący śpiew.
Tuż
przy wejściu na Pieprzówki siedziała niepozornie wyglądająca
dzierzba.
|
Dzierzba
to mały, wielkości wróbla, bezwzględny drapieżnik.
Wyróżnia go charakterystyczna czarna przepaska przechodząca
przez oko oraz haczykowato zakończony dziób.
Choć wygląda niepozornie, uważana jest za najbardziej
brutalnego ptaka na świecie. Słynie z bezwzględnego
sposobu polowania i makabrycznego zwyczaju magazynowania
upolowanych ofiar (owady, myszy, jaszczurki) - nabija je
na kolce ciernistych krzewów, a nawet drut
kolczasty.
|
|
|
dzierzba
samiec
|
Tuż
przy brzegu rzeki czajka
zwyczajna - ptak z rodziny sieweczkowatych, słynący z
charakterystycznego, smukłego czuba na głowie.
W
Polsce jest gatunkiem objętym ścisłą ochroną, a jej
populacja, niestety, jest zagrożona.
A
jak już jestem w temacie mew...
Na zdjęciu poniżej znacznie większe mewy niż śmieszka...
|
Duża mewa o krępej, masywnej sylwetce i wydatnym
dziobie. W szacie godowej śnieżnobiała z
popielatoszarymi skrzydłami. Dziób
żółty z czerwoną plamką na końcu żuchwy, nogi
cieliste.
Powyższy opis pasuje
mi zarówno do mewy siodłatej jak i
srebrzystej... choć bardziej skłaniam się ku
srebrzystej.
|
|
|
mewy srebrzyste
|
Kolejny
jeszcze większy ptak - czapla biała
Jak
się siedzi w krzakach i robi zdjęcia ptakom, to w tzw. międzyczasie
można zaobserwować bardzo zaskakujące i nie mniej interesujące
okazy.
Klępa sprawnie
przepłynęła Wisłę i zniknęła w zaroślach.
Ostatni
tydzień maja latem przystrojony. Już
najwyższa pora wracać do
ogródka...
Białe
gęsiówki, ubiorki zimozielone, większość floksów
kanadyjskich, bergenie, serduszka okazałe, żółte omiegi,
niezapominajki, magnalia Susan już przekwitły. Dalej kwitną różaneczniki,
żagwin ogrodowy, orliki. Zakwitły niebieskich przetaczników, żółte
rozchodniki kwieciste, białe złocienie, a nawet fioletowe kwiaty
szczypiorku. Wyjątkowo obficie kwitnie krzewuszka.
Zaczynają
rozkwitać maki, piwonie, niebieskie ostróżki, białe
smagliczki. Nasza piękna róża okrywowa "Alba Meidiland"
cała w różanych pąkach. Tylko patrzeć jak zacznie kwitnąć.
Oj, będzie pięknie pachniało, będzie, będzie pięknie się
działo...
|