Aktualności Album Galeria  

 

Archiwum 

2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006


Rok 2026

Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień
Wrzesień
Październik
Listopad
Grudzień


A
ktualności
 


sierpień... żar tropików...

 

Pierwszy sierpnia, pogoda jak zaczarowana... ciągle upał...

Tydzień po wertykulacji trawa nieco odżyła, choć niepokojące są gołe, na szczęście, niewielkie place. W tych miejscach trawa mogła po prostu uschnąć. W sunie, nie ma się co dziwić, cały tydzień bardzo gorący, a i deszczu było jak na lekarstwo. Muszę uzbroić się w cierpliwość, bo na razie jest za sucho żeby coś z tym robić. Jak popada na tyle, że gleba będzie wystarczająco mokra, dosieję trawę. 

Następnego dnia pani Aura podarowała nam chwila oddechu. Termometr pokazywał koło 20 stopni. W nocy nawet padało. A później żar tropików. Temperatura bliska 40. stopni.

W lipcu usunęłam przekwitłe kwiaty z tawuł japońskich, krzewuszki, białej róży. Po tym zabiegu na roślinach pojawiły się nowe kwiaty.

krzewuszka

 tawuła chińska

róża okrywowa "Alba Meidiland" 

Pierwszych, wiosennych bratków już nie ma. Zaatakował je najprawdopodobniej jakiś grzyb i wszystkie uschły. Z nasion wyrosły nowe bratki i już niektóre z nich kwitną. Może te będą miały więcej szczęścia i żadna choroba ich nie dopadnie. 

bratki

Miejsce, gdzie w zeszłym roku rosły lwie paszcze, wiosną zostało opanowane przez maki. Już na początku lipca, przekwitły. Wyrwałam je z korzeniami. Na powstałym pustym miejscu zobaczyłam rachitycznie wyglądające siewki lwich paszczy. Zagłuszone przez maki, a co za tym idzie, ciągły brak dostępu do światła odbił się niekorzystnie na ich kondycji. Zmiana warunków, głównie dostęp do światła był dla nich zbawienny. Wzmocniły się. Pierwsze kwiaty pojawiły się już w lipcu.

lwie paszcze 

Obecny rok jest wyjątkowo gorący i suchy. Bardzo dotkliwie odczuł to zwłaszcza jeden z czterech różaneczników. Pąki nie zdążyły mu się rozwinąć, w końcu uschły. Zaczęły też przysychać liście. Podlewanie nie przynosiło zadawalających efektów. Myśleliśmy o przesadzeniu różanecznika wiosną przyszłego roku. Niestety, z każdym dniem wyglądał coraz gorzej. W zeszłym miesiącu zdecydowaliśmy się przenieść go w inne miejsce.

Teraz rośnie w półcieniu. W jego pobliżu nie ma dużych drzew. Zaczął wypuszczać nowe listki, a nawet pąki. Doczekaliśmy się już kilku kwiatów. Mam nadzieję, że zima nie będzie ciężka i nasz różanecznik ją przetrzyma. 

różanecznik 

Dalej kwitną eukomisy dwubarwne, powojnik Clematis Purpurea Plena Elegans, rozwary, goździki brodate, rudbekie, budleja, smagliczki... 

I na razie to wszystko w temacie ogródka. Teraz pora na poranny spacerek, bo później, przy temperaturze bliskiej 40. stopni w cieniu, zdecydowanie niewskazany.

Bociany już szykują się do odlotu, a my dopiero teraz spotkaliśmy jednego na łące, nie biorę pod uwagę tych siedzących w gniazdach. 
Wracając do naszego "łąkowego boćka". Ptak chodził w wysokiej trawie uważnie wpatrując się w nią. Znalezienie w niej czegoś do jedzenia nie jest takie proste. 

bocian biały

Wkrótce bocian zamaszystym krokiem poszedł w stronę skarpy. Wszedł na schody i rozglądając się na lewo i prawo ruszył w górę. Nawiasem mówiąc widok boćka chodzącego po schodach jest, jak dla mnie, dość osobliwy. Po pokonaniu kilku stopni zszedł na świeżo skoszoną trawę. 

bocian biały  

Koszenie odsłania i płoszy gryzonie, owady, żaby, ślimaki, dając ptakom łatwy dostęp do pożywienia. Bociany wiedzą kiedy trawa jest koszona, ponieważ czują jej zapach, oczywiście pod warunkiem, że od łąki wieje wiatr w ich kierunku. Potrafią wtedy wyczuć go z odległości kilku a nawet kilkunastu kilometrów. 

Rodzina łabędzi w komplecie. Czwórka młodych rośnie jak na drożdżach.

łabędzie nieme  

A teraz, po raz pierwszy na naszej stronie największy z brodźców - kwokacz.

Kwokacz to średniej wielkości ptak wędrowny z rodziny bekasowatych z długimi oliwkowymi nogami i nieco zadartym dziobem. W szacie godowej szary wierzch ciała jest upstrzony czarnymi plamami układającymi się w pasy, spód nakrapiany plamkami i kreskami. W szacie spoczynkowej i młodocianej bardziej jednolicie szary z łuskowanym wzorem na wierzchu.

kwokacz

Kwokacz (brodziec kwokacz) w Polsce podlega ścisłej ochronie gatunkowej.

7 sierpnia - temperatura spadła do 20. stopni, wreszcie pada, wreszcie ogród w strugach wody, a ja siedzę pod przemakalnym ogrodowym parasolem. Czuję kojące krople wody... co za wspaniałe uczucie... A jeszcze wczoraj 38 stopni w cieniu...

Trochę deszczu a ogródek nie do poznania...

Po południu przestało padać, temperatura, zaledwie 23 stopnie... można odetchnąć i w końcu wziąć się za robotę w ogródku. Niestety, wkrótce temperatura poszybowała w górę.

16 sierpnia... Koniec tropikalnej temperatury, mam nadzieję, że na dobre... idzie ochłodzenie, co najmniej 10 stopni w dół... może nawet popada deszcz... prognozy są obiecująca...

Ostatnia dekada sierpnia, prognoza pogody sprawdziła się w 100. procentach. Poda deszcz, momentami bardzo obficie, temperatura dochodzi maksymalnie do 25 stopni. Noce i poranki  chłodniejsze, nie brakuje też słońca i pogodnego nieba... póki co wszystko jest jak trzeba :)

I jeszcze kilka fotek ptaków. 

Czaple białe, duże, majestatyczne, śnieżnobiałe wodne ptaki brodzące. 

Przez wiele lat były masowo odławiane i zabijane dla swoich ozdobnych, efektownych piór grzbietowych noszonych w szacie godowej. Z powodu  presji i prześladowań ze strony ludzi, czaple białe stały się wyjątkowo płochliwe. Szybko zauważają ruch i obecność człowieka, uciekają przy najmniejszym podejrzeniu zagrożeniem, a co za tym idzie, są bardzo trudne do obserwacji i fotografowania. Czaple białe zazwyczaj wybierają odludne, dzikie zakątki.
(zdjęcie z 10.05.2026) 

czapla biała 

Podejście do nich na odległość mniejszą niż 100 metrów jest wręcz niemożliwa... ale nie tym razem... 

Idealna pogoda na spacer. Uzbrojeni w aparaty ruszyliśmy na fotograficzne łowy, tym razem  w stronę Bulwaru Piłsudzkiego. Bezpośrednio przed wejściem na bulwar mąż skręcił wprost na wał wiślany. Miał nadzieję, że wreszcie zobaczy zimorodka. Ja poszłam na bulwar, a tam tłumy spacerowiczów. Na taki widok mina mi zrzedła. O zdjęciach ptaków nie ma co myśleć. Jakże się myliłam. Już przy samym wejściu, w Starym Porcie zauważyłam białą czaplę. Widok był niesamowity. Tłum ludzi i ona, śnieżnobiała piękność. Usiadłam na trawie naprzeciw niej w odległości zaledwie 15. metrów. Cała w skowronkach przyglądałam się ptakowi. W końcu wyciągnęłam aparat i tak zwyczajnie, bez żadnego kamuflażu, robiłam zdjęcia. Czapla nie zwracała na mnie żadnej uwagi, zresztą nie tylko na mnie, właściwie wszystkich ignorowała. Ze stoickim spokojem brodziła w wodzie zainteresowana głównie tym, co się w nie znajduje. Tego dnia zrobiłam jej przeszło 400 zdjęć. Mąż wkrótce dołączył do mnie i jeszcze zrobił drugie tyle fotek, jak nie więcej... bo kto wie, kiedy, a może, czy w ogóle trafi nam się taka czapla ignorantka...

czapla biała

Tego dnia mężowi po raz pierwszy w tym roku udało się zobaczyć zimorodka i przy okazji zrobić kilka fotek.

zimorodek

Głównym powodem zniknięcia zimorodków w tym roku w Polsce była wyjątkowo surowa, mroźna i długa zima na początku 2026r.

Zimorodki żywią się wyłącznie małymi rybami, które łowią, pikując do wody. Gdy rzeki, stawy i jeziora pokrywają się grubą warstwą lodu, ptaki te tracą dostęp do swoich łowisk. Przez długo utrzymujące się mrozy zimorodki, które zdecydowały się zimować w naszym kraju, masowo ginęły z wycieńczenia i głodu.

zimorodek 

Ostatni dzień sierpnia. Już od rana piękna słoneczna pogoda.  Temperatura bliska 30. stopni.

Czapla biała brodzi, aż trudno uwierzyć, na środku Wisły, było nie było, królowej polskich rzek. 

czapla biała 

Mniejsze ptaki zdecydowanie wolą żerować na obrzeżach łach, które powstały w wyniku niskiego stanu wody na Wiśle.

pliszka siwa

kwokacz

brodziec leśny

łabędzie nieme

czajka

Po południu nagła zmiana pogody...

Zaczęło padać i to intensywnie... opadom towarzyszyły odgłosy burzy.  

       

Aktualności Album Galeria  

Powrót na stronę główną

Copyright H&W Krupińscy
Wszelkie prawa zastrzeżone