Aktualności Album Galeria  

 

Archiwum 

2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006


Rok 2026

Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień
Wrzesień
Październik
Listopad
Grudzień


A
ktualności
 


kwiecień... chłodny, pochmurny, deszczowy początek miesiąca. 

 

1 kwietnia, ale się rozpadało, aż miło. Skorzystałam z deszczowej aury i dosiałam trawę. Żeby tak jeszcze cieplej było, choć 5 stopni, to nie tragedia. Ważne, że nie ma przymrozków.

A że kwiecień kapryśny jest, lada moment pogoda może zmienić się diametralnie. Na razie niech pada, oby jak najdłużej. A propos opadów, Zakopane całe śniegiem zasypane.

Moje życzenia dotyczące deszczu nie zostały wysłuchane przez Panią Aurę. Już po południu było po wszystkim. 

Deszcz przestał padać, temperatura z każdym dniem rosła, by 5. kwietnia osiągnąć swoje apogeum - prawie 20 stopni.

Przebiśniegi już wszystkie przekwitły. Krokusów też jak na lekarstwo. Za to żółte kwiatuszki forsycji dalej cieszą nasze oczy. Przepięknie prezentują się zawilce gajowe, które w tym roku kwitną wyjątkowo obficie. Jest coraz więcej niebieskich fiołków. Zaczynają rozkwitać również fiołki o białych kwiatach. Przylaszczek też dopisały, że nie wspomnę o gromadkach śnieżników lśniących, barwinkach niebieskich i białych, ciemnoniebieskich hiacyntach, bratkach. Rozkwitają także fioletowe kokoryczki, żółte kaczeńce, niebieskie cebulice syberyjskie i żółte żonkile. Śliwa wiśniowa "Pisardi" już lada dzień rozkwitnie, czereśnia zresztą też.

7 kwietnia - pogoda się popsuła i nie chce się poprawić...

Temperatura poleciała w dół. Na dodatek wieje silny, lodowaty wiatr. Nawet śnieg zaczął prószyć. W nocy niewielkie przymrozki. Jedyny plus, to opady, co prawda niewielki, ale lepsze to niż nic...

Kilka dni chłodnych i znowu, jak to w kwietniu, zmiana pogody. Wróciła wiosna, piękna, cieplutka, słoneczna wiosna...

Druga połowa miesiąca. A że kwietniowa aura zmienną jest, temperatura dalej wahała się, często osiągając wartości maksymalne w przedziale 14 - 20 stopni. Występowały dni bardzo ciepłe, ale także z silniejszym wiatrem, który skutecznie obniżał temperaturę odczuwalna. Nie zabrakło także przymrozków. A przyroda nic sobie nie robiła z tak niestabilnej aury. W koło nas coraz więcej kolorów.  

 

       

Aktualności Album Galeria  

Powrót na stronę główną

Copyright H&W Krupińscy
Wszelkie prawa zastrzeżone